Zakupoholizm - nałóg, który dotyka coraz więcej osób

3 września 2019 Zakupoholizm

Zakupoholizm jest dziś poważnym problemem, dotykającym coraz większej liczby osób. Uzależnienie od kupowania działa podobnie, jak uzależnienie od substancji psychoaktywnych. Kupowanie poprawia choremu nastrój, zaspokaja zastępczo jego potrzeby. Niestety, budzi też poczucie winy i wpędza w poważne kłopoty finansowe i osobiste.

Zakupoholizm, czyli uzależnienie behawioralne

Zakupoholizm, nazywany także oniomanią, a w klasyfikacji zaburzeń psychicznych kompulsywnymi zakupami, należy do grupy uzależnień behawioralnych. W Międzynarodowej Statystycznej Klasyfikacji Chorób i Problemów Zdrowotnych ICD-10 określa się go zaburzeniem nawyków i popędów. Osoba cierpiąca na zakupoholizm nie panuje nad procesem nabywania dóbr. Chęć ich nabycia jest silniejsza, niż możliwość powstrzymania się. Wśród wyzwalaczy kompulsywnych zakupów prym wiodą negatywne emocje i obniżone samopoczucie. Procesowi kupowania towarzyszy nagły wzrost nastroju, dużo pozytywnych emocji i poczucie ulgi, pozbycia się napięcia. Po czasie przyjemne emocje opadają, a pojawiają się poczucie winy, wstyd. Osoby uzależnione od kupowania są też bardzo podatne na zabiegi marketingowe. Mechanizmy działające w zakupoholizmie przypominają mechanizmy, które kierują zachowanie osób uzależnionych od innych czynności, a nawet substancji. Zakup wiąże się z wyrzutem dopaminy w mózgu, podobnie jak zażycie narkotyku czy  granie w gry komputerowe u osób uzależnionych od gier. Zakupoholizm ma więc nie tylko wymiar społeczny i psychologiczny, ale też neuronalny.

Zakupoholizm niesie ze sobą poważne konsekwencje. Początkowo skutkuje jedynie nadmiernym nagromadzeniem różnych dóbr, z czasem też narastającymi problemami finansowymi. Osoby cierpiące na to zaburzenie często wpadają w spiralę zadłużenia, biorąc pożyczki na kolejne zakupy. Konsekwencje dotyczą sfery społecznej i finansowej, ale też emocjonalnej.

zakupoholizm

Kto jest narażony na zakupoholizm?

Wbrew pozorom, zakupoholizm wcale nie jest domeną kobiet. Uzależnienie od zakupów nieplanowanych dotyczy także mężczyzn. Coraz częściej rozwija się u nastolatków, nawet niemających własnego źródła dochodów. Różnią się za to rzeczy kupowane w sposób kompulsywny. Kobiety bardzo często kupują ubrania czy kosmetyki, mężczyźni nowy sprzęt elektroniczny.

Rozwojowi zakupoholizmu i ucieczce emocjonalnej w nabywanie dóbr sprzyja dzisiejszy rynek. Producenci nie szczędzą konsumentom zapewnień, że wszystkie och problemy może rozwiązać dokonanie odpowiedniego zakupu. Problem zakupoholizmu jest też cz często lekceważony, a nawet sprowadzany do żartu.

Zakupoholizm - czy można go wyleczyć?

Zakupoholizm we wczesnym stadium niełatwo jest rozpoznać. Może nie różnić się znacząco od normalnego trybu kupowania, powszechnego w społeczeństwie. Problem pojawia się, gdy zakupom zaczyna towarzyszyć poczucie przymusu, silne emocje, poczucie winy. Najprostsza profilaktyka rozwoju oniomanii polega na wprowadzeniu w zakupy pewnych zasad - rezygnacji z kart płatniczych, zabieranie jedynie określonej kwoty w gotówce, trzymanie się list zakupów. Warto zwrócić uwagę, że zakupoholizm dotyczy także zakupów online.

Zakupoholizm w zaawansowanej formie wymaga pomocy psychoterapeuty. Najlepiej sprawdza się psychoterapia w nurcie poznawczo - behawioralnym, prowadzona przez profesjonalistę. Współpraca z terapeutą pozwala pacjentowi nauczyć się zmieniania przekonań, a co za tym idzie emocji i zachowań.

3 września 2019 Zakupoholizm

0 Komentarze